Recital Mariusza Kiljana
Strzeliński Ośrodek Kultury

Évènement indisponible.

Selon le cas, de nouvelles dates appraîtront bientôt ou l'activité proposée sera définitivement supprimée.

mar. 20/06/2017 de 18h00 à 20h00/strike>

Strzeliński Ośrodek Kultury
Mickiewicza 2
57-100 Strzelin
Poland
Strzeliński Ośrodek Kultury oraz Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Strzelinie zapraszają na wyjątkowy recital Mariusza Kiljana pt. "20 najśmieszniejszych piosenek świata". Koncert odbędzie się we wtorek, 20 czerwca o godzinie 18 w sali widowiskowej Strzelińskiego Ośrodka Kultury.
Bezpłatne wejściówki na koncert są do odebrania w siedzibie Strzelińskiego Ośrodka Kultury oraz Miejskiej Bibliotece Publicznej w Strzelinie.
O spektaklu: (źródło: http://wroclaw.dlastudenta.pl/teatr/artykul/Grupowa_terapia_smiechem,16064.htm)
Spektakl „20 najśmieszniejszych piosenek na świecie" powstał na podstawie książki „Schizofrenia" Antoniego Kępińskiego - lekarza, filozofa i humanisty. Profesor Kępiński w swojej publikacji w prosty sposób przedstawia czytelnikowi niezwykły świat ludzi cierpiących na schizofrenię. Owo wydawnictwo jest także swego rodzaju wyrazem współczucia i szacunku autora dla ludzi cierpiących na wszelakie zaburzenia psychiczne. Uważam, że koncepcja utrzymania całego spektaklu w konwencji seansu przerywanego piosenkami, który odbywa się w gabinecie u psychoterapeuty, tak sprawnie wykorzystana przez odpowiedzialnego za reżyserię Jerzego Satanowskiego, jest pomyłem wyjątkowo trafnym. Widownia także ma możliwość wzięcia udziału w „zajęciach grupowych", każdy z osobna poddawany jest terapii, może pozbyć się krępujących go zahamowań i choć na chwile poczuć się jak wariat, który notabene drzemie w każdym z nas.
„20 najśmieszniejszych piosenek na świecie" jest recitalem Mariusz Kiljana i to on bez wątpienia jest gwiazdą tego spektaklu, gwiazdą przez duże G. Kiljan - jako aktor - tworzy na scenie nie jedną, lecz dwadzieścia zaskakująco różnych postaci, które w gruncie rzeczy są do siebie podobne: są tak samo zagubione, niezwykle przerysowane, a czasami wręcz demoniczne i groźne. Ale co najważniejsze, wszystkie te postacie budzą u widza sympatię, mimika twarzy i ruch sceniczny artysty na scenie są doprowadzone niemalże do perfekcji. Mnie najbardziej przypadł do gustu moment, w którym na scenie aktor pojawia się w stanie wskazującym na „spożycie", w wygniecionym garniturze, z ekwipunkiem nurka i z żółtym kółkiem - kaczuszką. „Czy wy wiecie jak długo płynie się do Szwecji?" Skojarzenie polityczne? Jak najbardziej, takich odwołań do naszej polskiej rzeczywistości jest w spektaklu znacznie więcej (nawiązanie do ministra Zioby czy tak popularnych ostatnio taśm prawdy) i nie ma tu mowy o politycznej poprawności. Może to i lepiej, wszyscy przecież wiemy w jakim kraju przyszło nam żyć.
Source: www.facebook.com